Własnoręczny prezent na święta
Jeśli masz w domu niepotrzebne słoiczki, ściereczkę, sznurek, a dodatkowo pierniczki już zostały upieczone, to połowa sukcesu za Tobą! Wystarczy już tylko kilka ruchów, żeby stworzyć uroczy, własnoręcznie robiony słodki upominek w słoiczku. Nie jest to oczywiście nie wiadomo jak wymyślna niespodzianka, ale to właśnie własnoręcznie robione prezenty potrafią sprawiać najwięcej radości. Ta świadomość, że ktoś musiał się przy naszym prezencie trochę napracować sprawia, że od razu robi nam się cieplej na serduszku. Własnoręczny prezent na święta, to zawsze dobry pomysł!
_______________________________________________________________________
Do wykonania słodkich upominków będą nam potrzebne:
- Różnego rodzaju słoiczki. Moim zdaniem najbardziej uroczo wyglądają te małe. Możecie je kupić lub wyciągnąć z szafki te po zużytym przecierze pomidorowym, czy ogórkach. Słoiczki najlepiej włożyć do miednicy, zalać płynem i ciepłą wodą, a po czasie dokładnie umyć. Potem należy je dokładnie wypłukać i osuszyć, aby zapach płynu nie przeszedł na pierniczki. Klej po etykietach najłatwiej usunąć przy użyciu zmywacza do paznokci i płatka kosmetycznego. Jeśli nie macie nakrętki do jakiegoś słoiczka, możecie przystroić go bez niej. Uważam jednak, że wykonane w formie prezentu, lepiej będą prezentować się z nakrętką.
- Kwadraty wycięte ze ściereczki, obrusika czy jutowego worka. Wszystko zależy od tego co macie w domu lub co znajdziecie w sklepie. Ja postawiłam na większą, nową ściereczkę, którą miałam odłożoną w szafie. Pocięłam ją na kwadraty i pozbyłam się odstających nitek. Wielkość dostosowywałam do wielkości przykrywki.
- Małe polukrowane pierniczki. Jeśli zdecydujecie się na większe słoiczki, wtedy również możecie zrobić większe pierniczki. Uważam jednak, że te małe wyglądają zdecydowanie bardziej uroczo i zmieści się ich znacznie więcej.
- Dodatki, które dodadzą świątecznego klimatu. Małe gałązki, cukrowe laski, czy złote dzwoneczki, które przy okazji wydadzą piękny dźwięk podczas wręczania prezentu.
- Jutowy sznurek, którym przewiążemy naszą ściereczkę. Jego długość dostosowujemy do szerokości wieczka. Można do niego przyczepić również karteczkę z imieniem osoby obdarowanej. Można zastąpić go włóczką, zwykłym sznurkiem, albo tasiemką.
Samo pakowanie jest już dziecinnie proste. Zaczynamy od powkładania do słoiczka pierniczków oraz wszystkich świątecznych dodatków. Z dodatkami lepiej nie przesadzać, bo wiadomo, że najważniejsze to, co później trafi do brzuszka! Pierniczki najlepiej układać przodem do szła. Wszystko po to, aby były jak najlepiej widoczne. Nie wolno używać tu siły. Trzeba robić to delikatnie i starannie oraz ze świadomością, że tutaj 'więcej' nie znaczy lepiej. Pierniczków musi być tyle, aby za bardzo nie latały w słoiczku, ale też nie za dużo, żeby nic się nie pokruszyło.
Następny krok to dokładne zakręcenie słoiczka i przewiązanie ściereczki. Ogromnym ułatwieniem jest tutaj przyklejenie ściereczki do wieczka przy użyciu taśmy dwustronnej. Dzięki temu ściereczka nie będzie nam się przesuwać podczas obwiązywania jej sznurkiem. Warto robić to wszystko bardzo powoli i starannie, a sznurek najlepiej przewiązać na dwa supły, a dopiero potem zrobić kokardkę. Fajnym dodatkiem może być wepchnięta za sznurek gałązka, albo przyczepiona karteczka z życzeniami, czy imieniem.
Takie słoiczki wypełnione pierniczkami mogą być idealnym prezentem dla gości, krewnych, sąsiada, fryzjerki, czy Pana listonosza, który zawsze przynosi paczki na czas. Jest to prezent drobny, niezobowiązujący. Wystarczy chwila cierpliwości, żeby stworzyć naprawdę małe cudo, które zachwyci wyglądem, smakiem oraz tym, że zrobiliśmy całość własnymi rękami.