Świąteczne paznokcie bez czerwieni, złota i zielenie. Czy to możliwe? Jak najbardziej! Obojętnie jaki kolor przewodni wybierzecie, dzisiejsze zdobienie i tak od razu przypomni Wam jaki właśnie przeżywamy czas. Mam nadzieję, że taka nietypowa propozycja Wam się spodoba i zachęci do większego eksperymentowania.
Lubię i nienawidzę zarazem robić stempli na hybrydach. Z jednej strony świetne jest to, że dyspersja tak ładnie łapie wzory, a z drugiej takie kolorowane naklejki potrafią mocną się rolować, po utwardzeniu na nich topu. Trzeba uważać z grubością warstw lakieru, odpowiednim czasem wysychania... Wszystko niby jak przy zwykłych lakierach, ale tutaj mimo wielu starań, zawsze chociaż jedna stemplowa naklejka potrafi mi się zrolować.
Płytkę B. loves Plates Merry Christmas, widzieliście u mnie już naprawdę wiele razy. Lubię ją za różnorodność wzorów. Są takie, które spokojnie można stemplować jednym kolorem, ale jest też wiele świetnych wzorów do kolorowania. Można z nią szaleć i to z radością, bo całą płytka ma idealne żłobienia, które stempel łapie jak taśmą klejącą. Bardzo ją polecam, bo podczas świąt jest niezastąpiona.
Lakier Madam Glam Velvet Look wybrałam ze względu na jego futerkowe wykończenie. Ma w sobie takie drobne kawałeczki, imitujące sweterkowe wykończenie. Sama nie wiem jak je określić, dlatego najlepiej będzie na po prostu zobaczycie to na zdjęciach. Najlepiej widać to na ostatnim zbliżeniu makro, które oprócz pięknego wykończenia pokazuje też wszystkie niedociągnięcia stempli :D
Inne zdobienia z płytką B. loves plates Merry Christmas:
- renifer (link)
- pierniczki (link)
- choinki (link)
- światełka (link)