Ja wiem, że znowu widzicie tu róż, no ale przecież flaminga nie zmienię!
Moje flamingi może do idealnych nie należą, ale zamierzona byłam ich 'inność'. Zamiast piórek mają rozbryzgi farby, a ich szyje nienaturalnie wyginają się w każdą stronę. Dość dziwne, ale przykuwające uwagę.
Malowałam je przy użyciu farbek akrylowych i różnych odcieni różowych hybryd. Tłem zdobienia jest lakier Mistero Milano, zresztą bardzo wakacyjny, ponieważ nosi nazwę Lazurowe Karaiby.