Coraz bliżej święta, dlatego wszędzie pełno słodkości! Ja też przygotowałam dziś dla Was bardzo słodki post z użyciem pięknego piaskowego lakieru marki Sophin <3 Jakiś czas temu przysłali mi oni cztery wybrane przeze mnie buteleczki i to chyba najpiękniejszy z nich wszystkich. Mam w planach przygotować dla Was o nich krótką recenzję, ale wszystko w swoim czasie :)
To kolejne pazurki na temat, których nie mam co się rozpisywać. Ich wykonanie jest dziecinnie proste i potrzebny nam jedynie cienki pędzelek. Ciastko, czyli brązowy piasek Sophin #286 nałożyłam na cały paznokieć w dwóch warstwach. Lukier namalowałam za pomocą białej farbki akrylowe od Bajszer, która ostatnio jest w ciągłym ruchu ^^ Do tego na koniec dodałam ostrokrzew, żeby nadać pazurkom świątecznego klimatu. Zielone listki to również farbka, a czerwone ćwieki to tak naprawdę pomarańczowe ćwieki pomalowane czerwonym lakierem :D
Jak widzicie piaskowy lakier sprawdził się idealnie w roli ciastka. A Wy lubicie lakiery tego typu? Czy wolicie zwykłe "płaskie"?