Tym razem przygotowałam dla Was recenzję płynnego złota od Claire's. Kupiłam go będąc na jednodniowym wypadzie w Katowicach jakiś czas temu. Posiadam w swojej kolekcji już dwa metaliczne lakiery marki Models Own, jednak nie mogłam sobie odmówić kolejnego (linki do poprzednich postów: niebieski i różowy). Bardzo lubię efekt jaki dają i tę łatwość w malowaniu. Zresztą koniec już tego wstępu, przejdźmy do rzeczy :)
Pojemność: 10 ml.
Kolor: Różowe złoto o metalicznym wykończeniu.
Butelka: Okrągła i dosyć szeroka. Kolor nakrętki odpowiada kolorowi lakieru.
Pędzelek: Długi, wąski i kwadratowy.
Konsystencja: Rzadka, lejąca się. Trzeba wstrząsnąć przed użyciem, gdyż na górze buteleczki zostaje sam róż.
Krycie: Dwie warstwy. Można dać trzecią dla lepszego efektu. Lepiej nie nakładać topu, gdyż całkiem zmienia metaliczny efekt.
Wysychanie: Bardzo szybkie. Można prawie od razu wrócić do obowiązków.
Zmywanie: Bez problemu schodzi z płytki. Nie odbarwia paznokcia.
Jak widzicie lakier wygląda na pazurkach bardzo delikatnie i nie rzuca się mocno w oczy. Jego jedynym minusem jest to, że bardzo szybko ściera się na czubkach. Nie odpryskuje, jednak po jakimś czasie widać białe końcówki paznokcia. Jest to chyba jego jedyna wada, niestety sprawia ona, że wiele osób z niego zrezygnuje. Ja jednak skusiłam się i nie żałuję. Moim zdaniem wygląda prześlicznie i będzie się pięknie prezentować również w zimowych stylizacjach.