Mikołaj przychodzi w nocy jak wszyscy śpią, dlatego post dopiero teraz! Na wstępie chciałabym Wam życzyć, żeby Mikołaj przyszedł do każdego z Was i abyście dostali takie prezenty o jakich marzycie. No i zachęcam do bycia grzecznym, aby za rok też u Was zawitał :)
Na paznokciach pojawił się oczywiście bohater dzisiejszego dnia. Nie zapominajmy jednak, że był on biskupem, a nie twarzą pewnego znanego napoju... Na serdecznym palcu pojawił się renifer, bo ktoś przecież musiał popchać sanie z prezentami :D Wszystko zostało zachowane w świątecznej kolorystyce, czyli przede wszystkim w czerwieni. Wszystko malowałam ręcznie, łącznie ze śnieżynkami :)
Na paznokciach pojawił się oczywiście bohater dzisiejszego dnia. Nie zapominajmy jednak, że był on biskupem, a nie twarzą pewnego znanego napoju... Na serdecznym palcu pojawił się renifer, bo ktoś przecież musiał popchać sanie z prezentami :D Wszystko zostało zachowane w świątecznej kolorystyce, czyli przede wszystkim w czerwieni. Wszystko malowałam ręcznie, łącznie ze śnieżynkami :)
Do wykonania użylam:
- Golden Rose Color Expert - 02 biały,
- Lovely Nude,
- Essence colour & bo - 106 free hugs,
- Astor Perfect Stay - 303/250 Rojo Passion,
- Eveline MiniMax - 758,
- Golden Rose Rich Color - 35 czarny,
- Miss sporty Lasting Colour.